Pod wpływem tego tematu postanowiłem sobie odświeżyć ten kapitalny film. Ogląda się to wyśmienicie, jak dawniej.
Zapomniałem zupełnie, że Phil decyduje się kraść - nie ma żadnych obiekcji przed skubnięciem worka z mamoną z bankowego busa. A jak już wspominamy o mrocznych i perwersyjnych klimatach Hollow Mana to a propos gwałcenia wydaje mi się, że dla Phila znacznie korzystniejeszy i przyjemniejszy jest cywilizowane podejście (zwłaszcza, że może postępować następnego dnia identycznie i osiągnąć swój cel ponownie). Jedyny powód, dla którego Phil miałby gwałcić czy mordować to chęć poczucia jak to jest. ;)
Z kolei brak konsekwencji główny bohater zauważa bardzo szybko - chyba przy czwartym czy piątym dniu, kiedy jedzie po torach z dwoma miejscowymi po pijaku i trafia do więzienia. Od tego momentu robi wszystko dla własnej przyjemności - zalicza kobitki, kradnie, a w końcu zabiera się za rozgryzanie Rity.
Zapomniałem zupełnie, że Phil decyduje się kraść - nie ma żadnych obiekcji przed skubnięciem worka z mamoną z bankowego busa. A jak już wspominamy o mrocznych i perwersyjnych klimatach Hollow Mana to a propos gwałcenia wydaje mi się, że dla Phila znacznie korzystniejeszy i przyjemniejszy jest cywilizowane podejście (zwłaszcza, że może postępować następnego dnia identycznie i osiągnąć swój cel ponownie). Jedyny powód, dla którego Phil miałby gwałcić czy mordować to chęć poczucia jak to jest. ;)
Z kolei brak konsekwencji główny bohater zauważa bardzo szybko - chyba przy czwartym czy piątym dniu, kiedy jedzie po torach z dwoma miejscowymi po pijaku i trafia do więzienia. Od tego momentu robi wszystko dla własnej przyjemności - zalicza kobitki, kradnie, a w końcu zabiera się za rozgryzanie Rity.
16-08-2009, 13:26





