The Girl Next Door (2007)- [SPOILERY] nie mam skłonności sadystycznych i oglądanie tortur młodej, bezbronnej dziewczyny nie sprawia mi przyjemności, a ponieważ twórcy nie starali się nic więcej przekazać tym obrazem, to owemu koszmarkowi wystawiam "two thumbs down". Kończący monolog to żart, którym tworcy chcieli się wykpić, ułomna próba zatuszowania pustki tego filmu. Historia smutna, kolejny przykład, że wśród ludzi zdarzają sie straszne mendy, ale o tym słyszę co dzień w telewizji. Wydaje mi się, że twórcy liczyli raczej na tanią sensację, szum medialny, sprzeciw widowni- jednym słowem tania zagrywka, zabawa emocjami, co samo w sobie może być celowym zabiegiem autora, ale musi z tym iść jakiś przekaz, a nie tak jak tutaj próżnia intelektualna. Jednym zdaniem: tania podróba stylu American History X.
Przy okazji przypomniała mi się Pasja Gibsona. Film w założeniach podobny, bo przez większość czasu ukazujący męczarnie Chrystusa. Obraz ten posądzany był o bezcelową przemoc itp. itd. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Pasja była hołdem złożonym przez Gibsona, takim samym jak jatka na Omaha Beach na początku Savin Private Ryan, o tyle takim hołdem The Girl Next Door nie jest, bo historia zaczyna się i kończy razem z filmem. Historię Jezusa znamy, wiemy co było przed i po, znamy kontekst. Saving Private Ryan nie jest po prostu ukazaniem rzezi na plaży, również pokazano, powiedziano coś więcej. W gniocie z 2007 nie ma nic więcej, poza katowaniem dziecka. Nie polecam.
Przy okazji przypomniała mi się Pasja Gibsona. Film w założeniach podobny, bo przez większość czasu ukazujący męczarnie Chrystusa. Obraz ten posądzany był o bezcelową przemoc itp. itd. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Pasja była hołdem złożonym przez Gibsona, takim samym jak jatka na Omaha Beach na początku Savin Private Ryan, o tyle takim hołdem The Girl Next Door nie jest, bo historia zaczyna się i kończy razem z filmem. Historię Jezusa znamy, wiemy co było przed i po, znamy kontekst. Saving Private Ryan nie jest po prostu ukazaniem rzezi na plaży, również pokazano, powiedziano coś więcej. W gniocie z 2007 nie ma nic więcej, poza katowaniem dziecka. Nie polecam.
25-08-2009, 22:15






