Bilety zbierałem, jak swego czasu Kinepolis miało takie ładne z miniplakacikami innych filmów. Dobre na zakładki do książek ;) Po przejęciu przez CC, bilety jednak zmieniono na bezpłciowe brzydactwa, więc nie ma sensu ich składować. Figurki też mnie nie kręcą - tą jedną, z wydania Powrotu króla, wystawiam na regał tylko do zdjęć kolekcji, resztę czasu spędza w kartoniku na dnie szafy. Ale plakaty to co innego, tych mam kilkadziesiąt i już nie wiem, gdzie je trzymać, bo na ścianach wszystkie wisieć nie mogą. Aktualnie wiszą te:
No a gwiazdą pozostaje baner Sin City wypełniający wnękę z moim królewskim łożem ;)
No a gwiazdą pozostaje baner Sin City wypełniający wnękę z moim królewskim łożem ;)
Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.
BezSzans - Kampania społeczna
BezSzans - Kampania społeczna
27-08-2009, 17:06






