BezcelowyAlbatros napisał(a):Jeśłi masz na myśli ten myk z lekiem postarzającym i ideą wprowadzenia błyskawicznego postarzania o liczbę lat, która ktoś ma do odsiadki, to podpisuję się pod tym dwoma rękami. Tzn. pod tym, że to kretynizm. :) Twórcy zresztą szybko się pokapowali, że strzelili sobie gola, i ten pomysł sobie odpuścili.
Nie tylko to mam na myśli, chociaż to się na pewno najbardziej rzuca w oczy. Zdecydowanie zniesmaczył mnie też cały ten wątek z chińczykami, który był więcej niż kretyński, jeszcze rozwalił mnie tekst - "jesteśmy w USA i będziemy mówić po angielsku", normalnie załamka. Po 8 odcinku takie kretynizmy, zupełnie niepodobne do tego serialu, są na porządku dziennym, jeszcze piszesz, że w ostatnim odcinku to samo, ech... Wie ktoś czy następne sezony też trzymają tak wysoką formę?
29-08-2009, 15:51






