epilog bravehearta i śmierć batty'ego w lowcy androidów - jak dla mnie najbardziej wzruszające sceny filmowe wszech czasów. generalnie jestem twardzielem, nie należę do ludzi o wysubtelnionym układzie nerwowym, ale tutaj zrobiłem się mientki, trochę jakby płakałem:)
29-06-2006, 00:40






