Mi chodziło raczej o to, że nie można udawać "głosów" - jaki się głos ma, taki ma, można nim co najwyżej trochę manipulować, ale nic więcej. I jeszcze Axel napisał, że nasi aktorzy próbowali podrabiać amerykańskich wykonawców i im nie wyszło, co jest bzdurą (i jedno, i drugie).
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
03-07-2006, 10:20





