Dla mnie konkretnie w dwudziestym odcinku drugiej serii. To Humbug napisany przez Darina Morgana, człowieka-pluskwę z The Host, późniejszego laureata Emmy za Clyde Bruckman's Finale Repose, a także autora dwóch prześmiewczych odcinków War of Coprophages i Joe Chung's "From outer space" i głównego złego ze Small potatoes. Dopiero tutaj (2x22, jeśli ktoś stracił wątek) poczułam, że Scully i Mulder nie są jedynym nietuzinkowym elementem tej gigantycznej konstrukcji.
No, i trzeci sezon ma bardzo dobre odcinki mitologiczne - olbrzymi plus, tym bardziej, iż mnie generalnie mitologia nudzi.
Aha, jeśli jeszcze chodzi o plusy drugiego sezonu, to Scully ma tam jeszcze w miarę długie włosy; lubię ją w krótkich jak w czwartym, ale jednak wolę w wersji
![[Obrazek: vlcsnap454267kopia.png]](http://img190.imageshack.us/img190/9900/vlcsnap454267kopia.png)
- prostowanie parę lat później jakoś mi średnio pasuje. No.
No, i trzeci sezon ma bardzo dobre odcinki mitologiczne - olbrzymi plus, tym bardziej, iż mnie generalnie mitologia nudzi.
Aha, jeśli jeszcze chodzi o plusy drugiego sezonu, to Scully ma tam jeszcze w miarę długie włosy; lubię ją w krótkich jak w czwartym, ale jednak wolę w wersji
![[Obrazek: vlcsnap454267kopia.png]](http://img190.imageshack.us/img190/9900/vlcsnap454267kopia.png)
- prostowanie parę lat później jakoś mi średnio pasuje. No.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
27-09-2009, 03:11





