Fajna byla niedawna ceremonia. Pomyslowa, z bajerami i kilkoma swietnymi komediowymi wstawkami (w tym roku najsmieszniejszy Fallon!). Z wieloma wyborami oczywiscie sie nie zgadzam, ale nie ma sensu prowadzic w tym zakresie wiekszej polemiki. Powiem moze tylko, ze nie rozumiem tego faworyzowania 30 Rock, zwlaszcza ze serial ten obnizyl loty w ostatnich sezonach. The Office jest badz co badz duzo lepszy i ucieszylbym sie przy tym, zeby Carrel zostal w koncu wyrozniony (tymczasem wielu zeszlorocznych lauretow wygralo ponownie, zabierajac okazje innym, rowniez w dramatach). No i zaluje, ze nic nie przypadlo dla Generation Kill pomimo licznych nominacji.
EDIT: Widze, ze niewiele osob pokusilo sie obejrzec tegoroczna ceremonie. ;)
Moze Stewie was przekona?
EDIT: Widze, ze niewiele osob pokusilo sie obejrzec tegoroczna ceremonie. ;)
Moze Stewie was przekona?
16-10-2009, 10:39





