Wiele scen jest mocno długich, majestatycznych, pompatycznych. Nie przeszkadzało mi to, jednak po 2 godzinach przychodzi w końcu znurzenie(a mogło z powodzeniem dużo wcześniej). Film mi się podobał, ale nie prędko do niego wrócę. Ba, chyba najlepszy SF, najbardziej totalny, absolutny, kosmiczny. A także prawdziwy kosmos, niesamowicie podobało mi się jak był pokazywany. Perspektywa, jak słońce wychodzi zza planety, księżyc plus ziemia, niemal wszędzie ruch obrotowy...
Nuda mi zresztą zupełnie nie przeszkadza jak film coś prócz niej oferuje:)
Nuda mi zresztą zupełnie nie przeszkadza jak film coś prócz niej oferuje:)
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
20-10-2009, 11:12





