Wczułem się w film od pierwszych minut. Intensywnie, sugestywnie. Kolorystyka i muzyka wielkim atutem filmu. Także fabuła. Po filmie do mnie trafiło, że to się wszystko jakoś banalnie zakończyło. Ot dzielna dziewucha, nie zjadła kolacji i rozpawiła się potężną wiedzmą.
Film się rzeczywiście wydaje się być z pogranicza baśni(wg mnie jednak wcale nie snu). Jak historia opowiadana dzieciom, straszna i okrutna, lecz tak naprawdę banalna. I ja w tym widzę dużo uroku, nie jest to krwawa jatka, mega napięcie. Film znajduje swoje wysokie miejsce wśród obejrzanych horrorów.
Film się rzeczywiście wydaje się być z pogranicza baśni(wg mnie jednak wcale nie snu). Jak historia opowiadana dzieciom, straszna i okrutna, lecz tak naprawdę banalna. I ja w tym widzę dużo uroku, nie jest to krwawa jatka, mega napięcie. Film znajduje swoje wysokie miejsce wśród obejrzanych horrorów.
Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to,
że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu.
-- Thomas Jefferson
31-10-2009, 03:14





