All secrets - Polaczek wyjechał do UK i myślał, że to wystarczy aby odpierdzielić dobry film. Suprise, suprise - nie wystarczy. To co prawda jego drugi czy pierwszy film, ale idealnie nadaje się na topik "jak filmów nie robić", oraz "jak nie dawać Polakom kręcić na zachodzie, o ile ich nazwiska nie zaczynają się na Pola i kończą na ński". Jest tu dosłownie wszystko co złe - długie, niby poezyjne i nastrojowe ujęcia niczego w takt smętnej muzyki; są bohaterowie bez ikry i z problemami typowo "społecznymi"; jest nachalne dopowiadanie dialogami obrazu; jest niesamowita polskość i pretensjonalność fabuły, która przestaje nas interesować po 5 minutach, bo generalnie rzecz ujmując mamy opowieść o "jedzeniu zupy". Są oczywiście też błędy montażowe i techniczne, choć akurat od tej strony film nawet nieźle się prezentuje. Całość jednakże zabija fabuła - jest tak durna, tak pretensjonalna i tak mocno próbująca udawać wiekopomne dzieło ważnego reżysera, że aż boli. Aha, a ilość zbiegów okoliczności przechodzi granicę dobrego smaku - o jakiejkolwiek logice wydarzeń nawet nie wspomnę. Cały czas nie wiem, czemu nie parsknąłem śmiechem w momencie, gdy jeden z głównych bohaterów wyjawia swój sekret - pewnie byłem zażenowany. Żal mi siebie, bo wysiedziałem na tym gównie bite 65 minut (chciałem być dobrym wujkie i dać szansę twórcom), zamiast wybić dziurę w ścianie i uciec po pierwszym kwadransie. Dlatego przestrzegam Was - film co prawda jest chwalony i dostał nawet jakieś nagrody (w tym główną na tegorocznej EFEMCE), ale wystrzegajcie się go, bo to koszmar. Zastanawiam się tylko kto ten koszmar zatwierdził, sfinansował i wypuścił w świat. Brrr...
2/10 - sam nie wiem za co, ale w sumie gorsze rzeczy też widziałem
2/10 - sam nie wiem za co, ale w sumie gorsze rzeczy też widziałem
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
07-12-2009, 02:44





