Świetny finał "Dextera", nawiązujący do początków serii.
Ktoś wcześniej napisał, że ostatnia scena była mało emocjonująca. To zapewne dlatego, że Michael C. Hall zagrał tą scenę bez żadnych emocji, przez co wyglądała jak sen i czekałem tylko, aż Dexter się obudzi.
Oceniając całość "Dextera" uważam, że jest to drugi najlepszy serial XXI wieku (pierwszym jest "24 godziny").
Ktoś wcześniej napisał, że ostatnia scena była mało emocjonująca. To zapewne dlatego, że Michael C. Hall zagrał tą scenę bez żadnych emocji, przez co wyglądała jak sen i czekałem tylko, aż Dexter się obudzi.
Oceniając całość "Dextera" uważam, że jest to drugi najlepszy serial XXI wieku (pierwszym jest "24 godziny").
15-12-2009, 18:08
Spoiler




