Bardzo dobry film wojenny, tyle mogę powiedzieć. Oto jak kończysz jeśli jedziesz na wojne, przemiela cię na maszynkę do zabijania i uzależniaja od adrenaliny, ciągłego ryzyka. Główny bohater by zaspokoić chuć musi robic to robi najlepiej: rozbrajać niebezpieczne bomby groząc sobie w każdej chwili śmiercią. 8/10.
W epizodzie Evangeline Lilly - sweeet :wink:
W epizodzie Evangeline Lilly - sweeet :wink:
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
21-12-2009, 19:15





