Star Trek - niesamowite, całkiem fajny film. Co prawda dziury scenariuszowe sprawiają, że ma się ochotę wydłubać własny mózg (np. zadając sobie pytanie, dlaczego Ziemia nie broniła się przed atakiem. Przecież mieli do dyspozycji... wszystkie statki kosmiczne na Ziemi i w okolicach), ale ogólnie jest bardzo przyjemnie. Nie miałem wrażenia, że film powstał dla efektów. Wręcz przeciwnie - a to wartościowa cecha. Akcja też wydawała się niewymuszona. Ogólnie podobało mi się niemal wszystko - oprócz motywu podróży w czasie, który jest straszliwie ograny (w samych kinowych Star Trekach stosowano go już bodajże trzykrotnie). Mimo wszystko - świetna, niegłupia rozrywka. 7-8/10
Wall-E - przypomniałem go sobie na dvd, kupionym właściwie przypadkowo, po tym jak zobaczyłem je w Biedronce po niskiej cenie. Świetna animacja, lepszego filmu CGI nie widziałem. Przezabawny, mądry, choć w drugiej połowie idący fabularnie na łatwiznę (standardowy do bólu wyścig z czasem). Pierwsza połowa to absolutne 10/10, druga - 9/10. Grafika niesamowita, a jakość upscalowanego DVD rozwaliła mnie na łopatki. 9+/10
Wall-E - przypomniałem go sobie na dvd, kupionym właściwie przypadkowo, po tym jak zobaczyłem je w Biedronce po niskiej cenie. Świetna animacja, lepszego filmu CGI nie widziałem. Przezabawny, mądry, choć w drugiej połowie idący fabularnie na łatwiznę (standardowy do bólu wyścig z czasem). Pierwsza połowa to absolutne 10/10, druga - 9/10. Grafika niesamowita, a jakość upscalowanego DVD rozwaliła mnie na łopatki. 9+/10
29-12-2009, 18:51






