Kilka polskich akcentów w starych filmach wojennych.
Do niektórych podanych tutaj pozycji dotarłem przeglądając to forum
Czechosłowacki film "Nebesti jezdci" -
W radzieckiej super-hiper-mega-prodkcji wojennej "Wyzwolenie" z 1970 roku epizodyczne role grają Olbrychski, Englert, Pieczka.
Komedia wojenna "Jakubowski i pułkownik" (Me and the Colonel). Scenariusz oparty na sztuce teatralnej.
Polski żyd Jakubowski i pułkownik Prokoszny próbują uciec z okupowanej Francji do Anglii. Ten drugi ukazany jest z początku raczej jako tępak (ale w końcu okazuje się być honorowym człowiekiem).
The Colditz Story - filmu nie oglądałem, ale jak widać pojawia się tam sporo "polskich oficerów". - nasi grają od piątej minuty.
W telewizyjnym z 1985 r. Polacy jako tacy się nie pojawiają, ale sam film zaczyna się od przygotowań Niemców do prowokacji gliwickiej. Gdy słuchają potem w radiu jak przebiega "napaść polskich żołnierzy" słychać kilka zdań po polsku.
Nowsza produkcja z 2009 r. Film Brother's war
Opis: Akcja filmu dzieje się w ostatnich dniach II wojny światowej i jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Brytyjski wysłannik w Armii Czerwonej odkrywa szereg spisków wymierzonych przeciwko polskiemu rządowi na emigracji, w rezultacie czego zostaje uwięziony przez stalinowski kontrwywiad. Niespodziewanie z pomocą przychodzi mu wróg i współwięzień - kapitan Wehrmachtu.
Film wygląda na straszliwą kaszanę. A wątek polski jest zapewne marginalny i służy tylko za zawiązanie fabuły.
Do niektórych podanych tutaj pozycji dotarłem przeglądając to forum
Czechosłowacki film "Nebesti jezdci" -
W radzieckiej super-hiper-mega-prodkcji wojennej "Wyzwolenie" z 1970 roku epizodyczne role grają Olbrychski, Englert, Pieczka.
Komedia wojenna "Jakubowski i pułkownik" (Me and the Colonel). Scenariusz oparty na sztuce teatralnej.
Polski żyd Jakubowski i pułkownik Prokoszny próbują uciec z okupowanej Francji do Anglii. Ten drugi ukazany jest z początku raczej jako tępak (ale w końcu okazuje się być honorowym człowiekiem).
The Colditz Story - filmu nie oglądałem, ale jak widać pojawia się tam sporo "polskich oficerów". - nasi grają od piątej minuty.
W telewizyjnym z 1985 r. Polacy jako tacy się nie pojawiają, ale sam film zaczyna się od przygotowań Niemców do prowokacji gliwickiej. Gdy słuchają potem w radiu jak przebiega "napaść polskich żołnierzy" słychać kilka zdań po polsku.
Nowsza produkcja z 2009 r. Film Brother's war
Opis: Akcja filmu dzieje się w ostatnich dniach II wojny światowej i jest oparta na prawdziwych wydarzeniach. Brytyjski wysłannik w Armii Czerwonej odkrywa szereg spisków wymierzonych przeciwko polskiemu rządowi na emigracji, w rezultacie czego zostaje uwięziony przez stalinowski kontrwywiad. Niespodziewanie z pomocą przychodzi mu wróg i współwięzień - kapitan Wehrmachtu.
Film wygląda na straszliwą kaszanę. A wątek polski jest zapewne marginalny i służy tylko za zawiązanie fabuły.
10-01-2010, 13:56





