Za kogo ty mnie masz :D. Chodzi o grę planszową "Gra o tron". O taką. Chodzi w niej oczywiście o przejęcie władzy we wszystkich sąsiadujących królestwach i zakłada się niby-sojusze żeby potem wbić swojemu współgraczowi nóż w plecy. Strasznie przykra rozgrywka, raczej niezbyt dobra gra do zawierania nowych przyjaźni :D.
15-01-2010, 18:11





