Slepy51, mieszkałem rok czasu w Szkocji i nauczyłem się jednego: opłaca się kupować filmy na mieście. Kupę tytułów - w tym nowe dwupłytówki - kupiłem za mniej niż 5 funtów, co ze względu na koszty wysyłki byłoby niemożliwe w necie.
15-01-2010, 23:22






