Sztandar chwały reż. Clint Eastwood
Listy z Iwo Jimy reż. Clint Eastwood
Wczoraj TVN zaskoczył mnie emisją "Sztandaru chwały" i "Listów z Iwo Jimy" jeden po drugim. 5,5 godziny oglądania całkiem niezłego kina choć oceny daję zróżnicowane. "Sztandar chwały" uważam za gorszy film, z jednej strony pokazuje to dwulicowe propagowanie bohaterów dla zysków, ale jednak usprawiedliwia to ludzką słabością do bohaterów, że wszyscy ich potrzebujemy itd. Do tego aktorsko powiedziałbym bardzo średnio, żaden z aktorów nie posiada żadnej charyzmy, nijako to wyglądało. Daje 6/10
Natomiast "Listy z Iwo Jimy" mają aktora który podnosi wartość filmu jako całości Ken Watanabe to człowiek we właściwym miejscu. Ogólnie jakby bardziej niejednoznaczny film, lepsza i bardziej zapadająca w pamięć gra aktorów. Pozostawił lepsze wrażenie, choć nie był idealny, cała wstawka ze wspomnień generała Kuribayashi z USA jest wg mnie zbędne, służy tylko propagandowej treści przyjaźnij japońsko-amerykańskiej, banał dla Amerykanów. Daje 7,5/10
Niezwyciężony reż. Werner Herzog
Tutaj mogę powiedzieć że film dobry, nie wzbudził jakichś nadzwyczajnych uczuć ale obejrzałem bez zgrzytów. Analizy pozostawiam forumowym i innym filozofom filmu ;) 7/10
Brama nieba reż. Michael Cimino
Ojj długo nie mogłem do tego filmu się przekonać, 4 godziny fresku bez akcji. Trzeba było do tego się przygotować. No ale jako że dawali na Ale Kino! czyli bez reklam i w porze spokojnej (od 22 do 2) to obejrzałem i muszę przyznać że wbrew opiniom i wynikającej z tego niechęci te 4 godziny minęły niezauważalnie. Plejada doskonałych aktorów Christopher Walken, Jeff Bridges, John Hurt, Kris Kristofferson, Sam Waterston, Brad Dourif, Isabelle Huppert, Mickey Rourke, Willem Dafoe. Można podziwiać naprawde kunszt niektórych gdyż czasu ekranowego mają baaardzo dużo. No i zdjęcia, doskonałe obrazy, kadry do oprawiania w ramki. Ocena 9/10
Listy z Iwo Jimy reż. Clint Eastwood
Wczoraj TVN zaskoczył mnie emisją "Sztandaru chwały" i "Listów z Iwo Jimy" jeden po drugim. 5,5 godziny oglądania całkiem niezłego kina choć oceny daję zróżnicowane. "Sztandar chwały" uważam za gorszy film, z jednej strony pokazuje to dwulicowe propagowanie bohaterów dla zysków, ale jednak usprawiedliwia to ludzką słabością do bohaterów, że wszyscy ich potrzebujemy itd. Do tego aktorsko powiedziałbym bardzo średnio, żaden z aktorów nie posiada żadnej charyzmy, nijako to wyglądało. Daje 6/10
Natomiast "Listy z Iwo Jimy" mają aktora który podnosi wartość filmu jako całości Ken Watanabe to człowiek we właściwym miejscu. Ogólnie jakby bardziej niejednoznaczny film, lepsza i bardziej zapadająca w pamięć gra aktorów. Pozostawił lepsze wrażenie, choć nie był idealny, cała wstawka ze wspomnień generała Kuribayashi z USA jest wg mnie zbędne, służy tylko propagandowej treści przyjaźnij japońsko-amerykańskiej, banał dla Amerykanów. Daje 7,5/10
Niezwyciężony reż. Werner Herzog
Tutaj mogę powiedzieć że film dobry, nie wzbudził jakichś nadzwyczajnych uczuć ale obejrzałem bez zgrzytów. Analizy pozostawiam forumowym i innym filozofom filmu ;) 7/10
Brama nieba reż. Michael Cimino
Ojj długo nie mogłem do tego filmu się przekonać, 4 godziny fresku bez akcji. Trzeba było do tego się przygotować. No ale jako że dawali na Ale Kino! czyli bez reklam i w porze spokojnej (od 22 do 2) to obejrzałem i muszę przyznać że wbrew opiniom i wynikającej z tego niechęci te 4 godziny minęły niezauważalnie. Plejada doskonałych aktorów Christopher Walken, Jeff Bridges, John Hurt, Kris Kristofferson, Sam Waterston, Brad Dourif, Isabelle Huppert, Mickey Rourke, Willem Dafoe. Można podziwiać naprawde kunszt niektórych gdyż czasu ekranowego mają baaardzo dużo. No i zdjęcia, doskonałe obrazy, kadry do oprawiania w ramki. Ocena 9/10
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
30-01-2010, 20:18





