Gamart napisał(a):Jak dla mnie obraz Holmesa jako dżentelmena, wziąć się z poprzednich ekranizacji książek. Nie widziałam ich wiele (i było to dawno temu), ale z tego co zauważyłam właśnie tam tak go przedstawiano.Cytat:mysle, że Holmes jest kojarzony jako postać "grzeczna", dżentelmenZawsze mnie ciekawilo skad to sie wzielo, bo przeciez w ksiazkach Holmes to narcyz, ktory zachowuje sie przy tym prawie tak samo jak Downey w filmie.
Co do filmu Ritchiego - osobiście uważam, że to kino rozrywkowe z wyższej półki. Świetne przedstawienie ówczesnej Anglii, dobry zarys postaci, zniewalający Rober Downey Jr. i całkiem niezły scenariusz (większość scen z udziałem Holmesa i Watsona była przezabawna, cały czas odnosiłam wrażenie jakbym oglądała mój ulubiony serial ;)). Do kina warto się wybrać i raczej nie będzie się tego żałować.
31-01-2010, 22:53






