Twarz anioła (Angel Face, 1952), reż. Otto Preminger
Kryminał w stylu noir. Ciekawa, logiczna intryga, mroczna, przygnębiająca atmosfera oraz interesujące relacje między bohaterami. Zimna, podstępna i, jak sugeruje tytuł, wyglądająca niewinnie kobieta (femme fatale) oraz pewien mężczyzna mimowolnie wplątany w intrygę, bezskutecznie próbujący się z niej wyplątać. Film poprowadzony spokojnie, w którym zdarzają się sceny z przewagą dialogów (scena w sądzie) jak i sceny bardzo klimatyczne i nieprzewidywalne.
Robert Mitchum znany chociażby z ról cwaniaków i psychopatów (np. Przylądek strachu) tym razem wystąpił w roli naiwniaka, który wplątuje się w romans i małżeństwo ze złą kobietą oraz co najgorsze wplątuje się także w podwójne morderstwo. To nie może się skończyć dla niego dobrze. Aktor nie zachwyca w tej roli, ale za to znakomita w roli kobiety fatalnej jest Jean Simmons (zmarła w styczniu tego roku). Aktorka może nie ma takiej anielskiej twarzy jak Audrey Hepburn, ale wygląda całkiem sympatycznie, aż trudno uwierzyć że zdolna jest do morderstwa.
Kryminał w stylu noir. Ciekawa, logiczna intryga, mroczna, przygnębiająca atmosfera oraz interesujące relacje między bohaterami. Zimna, podstępna i, jak sugeruje tytuł, wyglądająca niewinnie kobieta (femme fatale) oraz pewien mężczyzna mimowolnie wplątany w intrygę, bezskutecznie próbujący się z niej wyplątać. Film poprowadzony spokojnie, w którym zdarzają się sceny z przewagą dialogów (scena w sądzie) jak i sceny bardzo klimatyczne i nieprzewidywalne.
Robert Mitchum znany chociażby z ról cwaniaków i psychopatów (np. Przylądek strachu) tym razem wystąpił w roli naiwniaka, który wplątuje się w romans i małżeństwo ze złą kobietą oraz co najgorsze wplątuje się także w podwójne morderstwo. To nie może się skończyć dla niego dobrze. Aktor nie zachwyca w tej roli, ale za to znakomita w roli kobiety fatalnej jest Jean Simmons (zmarła w styczniu tego roku). Aktorka może nie ma takiej anielskiej twarzy jak Audrey Hepburn, ale wygląda całkiem sympatycznie, aż trudno uwierzyć że zdolna jest do morderstwa.
10-02-2010, 13:23





