Mnie tam bardziej od Hoffmana cieszy Dennis Farina.
Nie znam "Deadwood", ale dla ochłody mogę przypomnieć, że ostatni serial Milcha pt. "John z Cincinatti" był porażką sporego kalibru (obok drugiego sezonu "True Blood" najgorsza rzecz od HBO jaką widziałem).
A kto jest w ogóle 'creatorem' tej serii? Rozumiem, że nie Mann ani Milch.
Nie znam "Deadwood", ale dla ochłody mogę przypomnieć, że ostatni serial Milcha pt. "John z Cincinatti" był porażką sporego kalibru (obok drugiego sezonu "True Blood" najgorsza rzecz od HBO jaką widziałem).
A kto jest w ogóle 'creatorem' tej serii? Rozumiem, że nie Mann ani Milch.
02-03-2010, 13:41






