HL zasłużył na Oscary, czy się komuś podoba czy nie. Dostał je. I dobrze. Mnie tylko dziwi, że to film sprzed 2 lat a teraz jest nagle wielka nakrętka, a szkoda, bo przez to nie trafił do naszych kin (a przynajmniej nie w moim mieście). Szkoda też, że scenariusz został tak... schrzaniony i wyrywkowo traktuje o tym, o czym w moim mniemaniu powinien - tak, jakby w połowie drogi zmienił swój bieg. Nie mniej, to dobry film, który raczej nie popadnie w zapomnienie (jak wspominany tutaj Chicago...)
loading podpis...
08-03-2010, 20:52





