Zbiorczo i skrótowo:
Armored - Szkoda takiej obsady na tak słaby film.
Percy Jackson - Szkoda takiej obsady i takich efektów na tak słaby film.
Ninja Assassin - Szkoda takiej choreografii na tak słaby film.
Kapkę więcej...
Armored - idea nie jest zła, ale szereg głupot i uproszczeń psuje film straszliwie.
Percy - Tak totalnie na odwal się zrobione to jest. Bohater wybitnie nijaki, fabuła pretekstowa a w kilku miejscach debilizmy takie, że osiwieć można - np wyjaśnienie ADHD i dysleksji głównego bohatera. Normalnie quadruple facepalm.
Ninja - jest tylu japońców co umieją fikać, że naprawdę można by znaleźć jakiegoś, który przy okazji jakoś lepiej by się prezentował, pozostali bohaterowie w ogóle nie istnieją. To już nawet jakiś wyświechtanych klisz, oklepanych archetypów nie można było władować?
Natomiast CGI krew bardzo dobra, idealnie pasowała do tego komiksowego stylu, raptem w dwóch scenach wypadła źle.
Armored - Szkoda takiej obsady na tak słaby film.
Percy Jackson - Szkoda takiej obsady i takich efektów na tak słaby film.
Ninja Assassin - Szkoda takiej choreografii na tak słaby film.
Kapkę więcej...
Armored - idea nie jest zła, ale szereg głupot i uproszczeń psuje film straszliwie.
Percy - Tak totalnie na odwal się zrobione to jest. Bohater wybitnie nijaki, fabuła pretekstowa a w kilku miejscach debilizmy takie, że osiwieć można - np wyjaśnienie ADHD i dysleksji głównego bohatera. Normalnie quadruple facepalm.
Ninja - jest tylu japońców co umieją fikać, że naprawdę można by znaleźć jakiegoś, który przy okazji jakoś lepiej by się prezentował, pozostali bohaterowie w ogóle nie istnieją. To już nawet jakiś wyświechtanych klisz, oklepanych archetypów nie można było władować?
Natomiast CGI krew bardzo dobra, idealnie pasowała do tego komiksowego stylu, raptem w dwóch scenach wypadła źle.
10-03-2010, 14:45






