Na giełdzie? Komuś chce się jechać na zatłoczone targowisko po parę piratów? Punkt ksero niedaleko miejsca mojego zamieszkania oferuje szeroki asortyment pirackich filmów (tylko 5-10 zł/szt.), plus używane kasety i płyty z wypożyczalni oraz okazyjnie filmy z gazet. Nawet się z tym nie kryją - na ladzie leży stosik płyt w kopertach, kto chce ten przegląda i bierze. To jest tragedia - ludzie kupują divx-y, kiedy w niektórych przypadkach za 10 zł więcej mogliby mieć oryginał tego samego filmu. Co ja gadam - coś takiego w ogóle jest straszne, niezależnie od ceny! Szczególnie, że policja prawdopodobnie też jest tam częstym klientem. Czasami patrole po osiedlu krążą, paru niebieskich mieszka w okolicy i byłbym zdziwiony, jeśli nie wiedzieliby jak wielobranżowy jest ów punkt ksero.
27-05-2007, 09:26






