Solo napisał(a):Skoro to dopiero 12 dni, to jest norma. Ja ostatnio dostałem zamówienie mniej więcej po dwóch tygodniach, ale kiedyś to były nawet miesiące. Inna sprawa, że kiedyś dostałem przesyłkę z Australii bodaj w 3 dni po zamówieniu, nie wiem jak oni to zrobili.
Dużo zależy też jak urząd celny w Warszawie się uwinie ze sprawdzeniem przesyłki (a nuż bombonierkę zegarową ktoś przyśle). Czasami potrafią trzymać przesyłki tydzień lub dwa zanim oddadzą je poczcie.
01-05-2010, 20:52






