Wy tak na serio wierzycie, że ktoś w najbliższym czasie zrobi Batmana na poważniej niż Nolan? I może jeszcze R-rated? Na takiej marce jak ta się przede wszystkim zarabia, a Nolan zaprezentował złoty środek jeśli idzie o wyważenie komiksowości i pozorów realizmu, przekraczanie granicy w jedną stronę zaprezentował już Schumacher, jej przekraczanie w stronę drugą nikomu się nie będzie opłacało.
30-07-2010, 14:58





