military napisał(a):W sumie wymieniłbym jedną wadę, która mi przeszkadzała: ckliwa opowieść Rourke'a. Miałem ochotę wziąć gościa za kołnierz i krzyknąć mu w twarz "SHUT THE FUCK UP I IDŹ NAPIERDALAĆ Z KARABINU, MOTHERFUCKER!!!!"..
Czyżbyś zarzucał mu, że podszedł zbyt poważnie do swojej roli odstając w ten sposób od reszty bezmózgiej obsady i akcji ?? Dla mnie akurat to jedyna sekwencja rozświetlająca całą tę padakę.
28-08-2010, 11:22





