Jeśli kiedyś się znowu przełamiesz, to myślę, że jest kilka serii, które mogłyby ci się spodobać: "Cowboy Bebop", "Black Lagoon", "Paranoia Agent", "Planetes" czy też rewelacyjny "Monster" - każda z tych serii ma bardzo przystępną kreskę i - z wyjątkiem świetnego choć wykręconego "Paranoia Agent (ale warto dać PA szansę) - dają się oglądać bez problemów nawet jeśli za anime nie przepadasz.
29-08-2010, 00:38





