Karol napisał(a):No z tym się nie mogę zgodzićNie mówię że te odcinki złe były czy coś - po prostu sprawiały wrażenie, jakby Kon był zmuszony zwiększyć liczbę odcinków i powrzucał tam pomysły, których nie zdążył zrealizować gdzie indziej. Odcinek o "urban legends" najlepszym przykładem - nie chodzi tam praktycznie o nic innego poza wrzuceniem patentu z uczniem . Samobójcy to już w ogóle odrębna krótkometrażówka, z krótką i kompletnie zbędną sceną mającą ją powiązać z mitologią serii. Epizod z żoną detektywa rozmawiającą z SB - jak dla mnie, dość łopatologiczne wykładanie "przekazu" serii.
Wolę konwencję pierwszych odcinków - Shounen Bat atakuje, policjanci próbują go złapać, robi się coraz dziwniej. Do twórców anime akurat nic nie mam - świetny odcinek, 100 procent Kona w Konie :-) i garść interesujących faktów na temat funkcjonowania studia produkującego japońskie kreskówki.
A co do Bebopa - ja właśnie powtarzam po kilku latach i ogląda mi się jeszcze lepiej niż kiedyś. Uwielbiam kosmiczne przygodówki, a to w sumie taki bardzo fajny miks - trochę klimatów a'la Han Solo, trochę neo-noir, trochę westernu, trochę sensacji, trochę komedii. W sumie Hitch powinien rzucić okiem, jeżeli mu się firefly podobało...
A odcinek pt. Toys in the Attic to absolutny KULT. Cudowna beka z Aliena i innych takich klaustrofobicznych SF, nawiązanie do 2001...
Karolu, jeszcze jedna drobna sprawa - poleciłbyś jakąś porządną serię anime, która nie musi być jakaś mega ambitna czy mądra, ważne, aby była efektowna? Jakieś militarne sf, walki robotów, coś w ten deseń?
Why are you firing wallnuts at me?
29-08-2010, 13:53
Spoiler




