Berlin Alexanderplatz ( 1980 )
Uff, skończyłem wreszcie. Wcale nie był taki ponury jak mi się wydawało. Czwarty odcinek nieco zamydlił mi oczy. Końcowy dwugodzinny epilog to summa życia głównego bohatera począwszy od jego wyjścia z więzienia i w tych surrealistycznych wizjach spotyka wszystkie ważne osoby ze swego życia. Zapłacił sporą cenę
za wiązanie się z niewłaściwymi osobami.
Wydawało mi się, że Fassbinder istotnie nieco poprzeciągał fabuły tych odcinków. Czy w 12 części scena w parku musiała trwać te 25 minut? Tak czy siak jestem zadowolony i "Ulissesa" też bym widział zekranizowanego w formie serialu. "Berlin..." daje odpowiedź, że da się to zrobić.
Uff, skończyłem wreszcie. Wcale nie był taki ponury jak mi się wydawało. Czwarty odcinek nieco zamydlił mi oczy. Końcowy dwugodzinny epilog to summa życia głównego bohatera począwszy od jego wyjścia z więzienia i w tych surrealistycznych wizjach spotyka wszystkie ważne osoby ze swego życia. Zapłacił sporą cenę
za wiązanie się z niewłaściwymi osobami.
Wydawało mi się, że Fassbinder istotnie nieco poprzeciągał fabuły tych odcinków. Czy w 12 części scena w parku musiała trwać te 25 minut? Tak czy siak jestem zadowolony i "Ulissesa" też bym widział zekranizowanego w formie serialu. "Berlin..." daje odpowiedź, że da się to zrobić.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
05-09-2010, 17:04





