Żegnaj moja konkubino ( 1993 )
Historia Chin z perspektywy losów dwóch aktorów i żony jednego z nich. Także o roli teatru w tradycji Chińczyków, która wraz z nadejściem Rewolucji Kulturalnej zostaje przez nich samych poniewierana tak jak i swymi sławami, którzy jeszcze niedawno byli idolami mas. A wraz ze śmiercią sztuki przychodzi nicość i śmierć - sugestia ostatniej sceny. Reżyser rzuca oskarżycielski względem komunistów sugestywny przekaz. Jest to też przypowieść o Losie, zawód jaki obrali bohaterowie nie wyszedł z ich woli tylko by nie popaść w nędzę trafili do katorżniczej szkoły, która jednak dała im sławę na cały kraj. No i to w końcu opowieść o trójkącie - trącący homoseksualizmem zainteresowanie zawodowym partnerem wynikającym być może w całkowitym zaniku tożsamości na rzecz odgrywanej przez Cheng Dieyi postaci i jego zazdrość o życiową partnerkę kolegi.
Dzięki odtwórcom głównych ról cała ta fabuła przedstawia się odpowiednio mięsiście a i ładne zdjęcia wspomagają tą podróż widza przez zmieniające się czasy XX wieku Chin. Sporo treści nie tylko tej jawnej lecz i tej między wierszami.
Historia Chin z perspektywy losów dwóch aktorów i żony jednego z nich. Także o roli teatru w tradycji Chińczyków, która wraz z nadejściem Rewolucji Kulturalnej zostaje przez nich samych poniewierana tak jak i swymi sławami, którzy jeszcze niedawno byli idolami mas. A wraz ze śmiercią sztuki przychodzi nicość i śmierć - sugestia ostatniej sceny. Reżyser rzuca oskarżycielski względem komunistów sugestywny przekaz. Jest to też przypowieść o Losie, zawód jaki obrali bohaterowie nie wyszedł z ich woli tylko by nie popaść w nędzę trafili do katorżniczej szkoły, która jednak dała im sławę na cały kraj. No i to w końcu opowieść o trójkącie - trącący homoseksualizmem zainteresowanie zawodowym partnerem wynikającym być może w całkowitym zaniku tożsamości na rzecz odgrywanej przez Cheng Dieyi postaci i jego zazdrość o życiową partnerkę kolegi.
Dzięki odtwórcom głównych ról cała ta fabuła przedstawia się odpowiednio mięsiście a i ładne zdjęcia wspomagają tą podróż widza przez zmieniające się czasy XX wieku Chin. Sporo treści nie tylko tej jawnej lecz i tej między wierszami.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
23-10-2010, 19:59





