Nie znam oryginalnego Tekkena, grałem swego czasu w trójkę na PS2, ale film o dziwo nawet mi się podobał. Nie oczekiwałem absolutnie niczego i dostałem nic z porcją fajnych walk, zmontowanych tak, że coś w nich widać. Oczywiście fabuła jest schematyczna do bólu, a z aktorstwem jest jeszcze gorzej. Brakowało mi tu fajnego bohatera. Mojej ulubionej postaci (Biran) było tyle, co nic. A nawet jeśli by był, to chyba żadna postać z Tekkena nie może się równać Sub-Zero, Scorpionowi czy Raidenowi. Tak czy siak miło spędziłem czas i nie żałuję, ale raczej nie wrócę do tego filmu.
5/10
5/10
31-10-2010, 21:44





