Znałem skądś wcześniej tę historię, ale nie mogłem sobie przypomnieć skąd. Pomogło mi wpisanie nazwiska tego "porwanego" kolesia w google. Widziałem go a amerykańskiej wersji tego teleturnieju, gdzie podpinają ludzi do wykrywacza kłamstw (leci na Polsat Cafe chyba, nie pamiętam jak to to się nazywa). Oczywiście padło w końcu pytanie, czy został porwany przez UFO na co koleś odpowiedział, że tak. Chyba nie muszę pisać co na to wariograf? :) Chociaż ciekawe jest to, że z wcześniejszych pytań (nie pamiętam jak one brzmiały, ale tak wywnioskowałem po programie) wynika, że gościu naprawdę wierzy w to, że był uprowadzony. Ot, taka mała dygresja. A film mam zamiar w najbliższym czasie zobaczyć.
31-10-2010, 21:48





