Ja na ten film mam dwie oceny: dziecięca część historii - świetna, nostalgiczna, dobrze zagrana, daję 9/10. Natomiast wszystko, co się dzieje w Derry "współcześnie" strasznie słabuje, a finał z żenującym popisem animatroniki pogrąża całkowicie tę część filmu.
Książka natomiast - cóż, wg mnie (i nie tylko) opus magnum Kinga. Finał rzeczywiście wprawia w lekkie zakłopotanie, ale nie tak duże, jak filmowy. Jakkolwiek każdy szanujący się fan "Króla Horroru" wie, że akurat ten mężczyzna (prawie) zawsze kończy bardzo... nie tak jak powinien (albo jakby się chciało) i ma naprawdę duży problem z dopinaniem swoich dzieł (vide: "Mroczna Wieża", "Bastion", "Łowca Snów") i albo się mu to wybacza, albo się Kinga nie czyta ;)
Książka natomiast - cóż, wg mnie (i nie tylko) opus magnum Kinga. Finał rzeczywiście wprawia w lekkie zakłopotanie, ale nie tak duże, jak filmowy. Jakkolwiek każdy szanujący się fan "Króla Horroru" wie, że akurat ten mężczyzna (prawie) zawsze kończy bardzo... nie tak jak powinien (albo jakby się chciało) i ma naprawdę duży problem z dopinaniem swoich dzieł (vide: "Mroczna Wieża", "Bastion", "Łowca Snów") i albo się mu to wybacza, albo się Kinga nie czyta ;)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści
12-11-2010, 12:28





