Gwahlur napisał(a):Zgadzam sie z military, "Halloween" z 1978 roku, obejrzany po raz pierwszy w XXI wieku jest archaiczny, nudny i niezamierzenie śmieszny. Michael Myers jezdzacy samochodem to juz dla mnie komedia, szkoda ze jeszcze ubezpieczenia zdrowotnego nie wykupił, albo nie zainwestował na giełdzie. Ten kontratak wieszakiem w wykonaniu bohaterki pod koniec filmu to tez tragedia. Do tego ukazanie twarzy Myersa, co nie powinno miec miejsca, bo odziera go z jedynego plusu - tajemnicy skrywajacej sie pod maską. Ten film moze sie obecnie bardzo podobac glownie jesli obejrzało sie go najpozniej w erze VHS i sie ma sentyment. "Casablance" z 1942 roku dałem 10/10, ale "Halloween" z 1978 roku to juz stary rupieć. I mowie to jako wieloletni fan horroru, niejednokrotnie doceniajacy horrory bardziej od innych, tylko dlatego ze naleza do tego wlasnie gatunku.
Mimo, że kilka scen też bym zmienił całość jest wciąż tak samo elektryzująca jak być powinna. Pierwszy raz obejrzałem znakomity film Carpentera kilka lat temu i wzięło mnie na zaliczenie całej serii. Jak to zwykle bywa żadna kolejna część nie sięga pierwowzorowi do kostek ( tylko czwórka miała jeszcze suspens godny oryginału lecz to tylko solidna robota rzemieślnicza, nie osiągnęła tej intensywności psychologicznej między ofiarą a zabójcą bo i wcale nie miała tego na celu a jedynie dostarczyć trochę adrenaliny ). Co do samochodu sami autorzy są tego świadomi, ich cel był wyraźny, odrealnić nieco swą postać. Zobaczyłbym z chęcią jakiś sensowny remake bo ten od Roba nie wyszedł.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
15-11-2010, 12:32





