Od czasów Freemana w Brusie Wszechmogącym murzyni mają wyłączność na granie bogów.:)
A tak poważnie to mi to lotto, dopóki nie zmienia się koloru skóry postaci historycznej. Bo jeśli kręcimy film o tym, "jak to było naprawdę", i wtedy kłamiemy co do koloru skóry - jest źle. Ale jeśli kręcimy film o gościu, który lata i ma magiczny młot pozwalający mu walczyć z przestępczością - a obsadźcie go kim chcecie. Głupiej i tak być nie może. O szacunku do materiału źródłowego nie moze być mowy, bo komiks ma tyle wspólnego z mitologią, co gra Too Human - a tam nikt się nie oburzał, że mityczne postaci są reprezentowane przez roboty, cyborgi itp.
A tak poważnie to mi to lotto, dopóki nie zmienia się koloru skóry postaci historycznej. Bo jeśli kręcimy film o tym, "jak to było naprawdę", i wtedy kłamiemy co do koloru skóry - jest źle. Ale jeśli kręcimy film o gościu, który lata i ma magiczny młot pozwalający mu walczyć z przestępczością - a obsadźcie go kim chcecie. Głupiej i tak być nie może. O szacunku do materiału źródłowego nie moze być mowy, bo komiks ma tyle wspólnego z mitologią, co gra Too Human - a tam nikt się nie oburzał, że mityczne postaci są reprezentowane przez roboty, cyborgi itp.
18-12-2010, 09:37






