Polar Express (2004) â reż. Robert Zemeckis
Cienizna. Myślałem, że będzie chociaż niezłe, ale nic z tego â nudne to i rozwleczone do granic możliwości. Ponoć książeczka, na podstawie której jest film liczy sobie 29 stron â to widać, a co najgorsze z treści chyba dodano niewiele, bo jakaś połowa filmu to puste efekciarstwo, mnóstwo scen ewidentnie zrobiono pod 3d (pociąg pędzący w dół).
Animacja ładna, jeśli nie liczyć ludzi. Bohaterowie wyglądają w większości sztucznie i mają jakby problem z mimiką (wiem, jaką techniką był kręcony ten film, ale po prostu tak to wygląda).
Słaby scenariusz, kompletnie nieangażująca historia i papierowe postacie + Tom Hanks w 6 rolach.
Jako tako się to ogląda na początku, ale potem zwyczajnie przysypiałem. Takie na mnie wrażenie zrobiła âjedna z najdroższych animacji w historii kinaâ.
3/10
Cienizna. Myślałem, że będzie chociaż niezłe, ale nic z tego â nudne to i rozwleczone do granic możliwości. Ponoć książeczka, na podstawie której jest film liczy sobie 29 stron â to widać, a co najgorsze z treści chyba dodano niewiele, bo jakaś połowa filmu to puste efekciarstwo, mnóstwo scen ewidentnie zrobiono pod 3d (pociąg pędzący w dół).
Animacja ładna, jeśli nie liczyć ludzi. Bohaterowie wyglądają w większości sztucznie i mają jakby problem z mimiką (wiem, jaką techniką był kręcony ten film, ale po prostu tak to wygląda).
Słaby scenariusz, kompletnie nieangażująca historia i papierowe postacie + Tom Hanks w 6 rolach.
Jako tako się to ogląda na początku, ale potem zwyczajnie przysypiałem. Takie na mnie wrażenie zrobiła âjedna z najdroższych animacji w historii kinaâ.
3/10
27-12-2010, 14:18





