Mogę się w 100% podpisać pod słowami Mierzwiaka :-) ...a w szczególności pod ostatnim zdaniem. Nie mogę się doczekać zakupu na Blu. Chętnie również wybrałbym się ponownie do kina, pomimo że ostatni seans odbyłem.... wczoraj :)
Idąc na ten film nie liczyłem na nic, miałem raczej średnie wyobrażenie na temat tej produkcji, chciałem bardziej skorzystać z promocji Kinder Bueno niż zaliczyć tak epicki tytuł.
Idąc na ten film nie liczyłem na nic, miałem raczej średnie wyobrażenie na temat tej produkcji, chciałem bardziej skorzystać z promocji Kinder Bueno niż zaliczyć tak epicki tytuł.
28-12-2010, 22:35






