Nie obchodzi mnie podejście Adamsona do tej książeczki o bachorach, gadających bobrach i innych bzdurach. Adamson nakręcił ZŁY film. Pomijam już, że wygląda jak wersja beta z efektami zrobionymi w połowie.
Peter Jackson chciał zrobić ekranizację Tolkiena i nakręcił ją, i mam głęboko gdzieś, czy film zgadza się z opisami drzew, chmur, ubiorów i czy Gandalf mówi słowo w słowo to co w powieści. Mam gdzieś że zniknął Glorfindel, a Arwena ucieka z Frodem przed Czarnymi Jeźdcami. Mam gdzieś wszystkie zmiany i poprawki których dokonał PJ, bo nakręcił trzy WSPANIAŁE filmy.
Peter Jackson chciał zrobić ekranizację Tolkiena i nakręcił ją, i mam głęboko gdzieś, czy film zgadza się z opisami drzew, chmur, ubiorów i czy Gandalf mówi słowo w słowo to co w powieści. Mam gdzieś że zniknął Glorfindel, a Arwena ucieka z Frodem przed Czarnymi Jeźdcami. Mam gdzieś wszystkie zmiany i poprawki których dokonał PJ, bo nakręcił trzy WSPANIAŁE filmy.
24-11-2006, 21:48





