Gieferg napisał(a):Wyjaśnij może w jakiż to sposób Catwoman jest bardziej fantastyczna i odrealniona niż sam Batman?
Po prostu niespecjalnie pasuje mi kobieta w stroju kota grasująca po tym ultranowoczesnym, lśniącym się jak psu jaja Gotham. Batmana jakoś dało się usprawiedliwić i w miarę unowocześnić. Joker malował się dla jaj i niepoznaki. Scarecrow by straszyć swoich pacjentów na "prochach". A Catwoman co niby? Bo że chodzi po dachach, to trochę za mało. Oczywiście mogą z tego wybrnąć, wszystko zależy od pomysłu, ale niespecjalnie mi się to widzi. No chyba, że zupełnie zrezygnują ze stroju kota, ale to już wtedy nie będzie Catwoman.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
21-01-2011, 20:11





