Al Swearengen wyrasta na mojego nowego idola. Szczególnie podoba mi się w tej postaci jego dobroć dla kobiet, że zacytuję tylko końcówkę genialnego monologu z końca 11 odcinka pierwszej serii:
- Dobra, wypluj. Nie musisz połykać. Po prostu wypluj.
- Dobra, wypluj. Nie musisz połykać. Po prostu wypluj.
24-01-2011, 20:48





