Dwa epizody za mną. Bardzo fajna, lajtowa rzecz, ale nie unikająca doroślejszych motywów. Wchłonęło mnie z miejsca praktycznie, w przeciwieństwie do momentami napuszonego i ciągle przestylizowanego "Californication". Mam nadzieję, że serial się utrzyma.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
25-01-2011, 18:13





