Dokładnie. Zresztą nawet gdyby Leadger żył, to nie wiem czy bym chciał jeszcze w jednej części oglądać Jokera.
A z pojawienia się Gordona-Levitta, oczywiście bym się ucieszył i nie ważne zresztą kogo by grał. Może być nawet Hugo Strangem :smile:
A z pojawienia się Gordona-Levitta, oczywiście bym się ucieszył i nie ważne zresztą kogo by grał. Może być nawet Hugo Strangem :smile:
04-02-2011, 04:06





