Na zdrowie Panowie :) Jak widać, tam gdzie ja widzę sztukę i przemyślane działanie inni mogą ujrzeć śmietnik i serię pomyłek. Lejdis end dźentelmen - na tym polega swoboda interpretacji dzieła :wink:
Co do tekstów, których OCZYWIŚCIE nie byłem w stanie przytoczyć:
- In the church, they say to forgive.
- Forgiveness is between them and God. It's myjob to arrange the meetieng.
Czy drugi:
- A man can be an artist... at anything - food, whatever. It depends on how good he is at it. Creasy's art is death. He's about to paint his masterpiece. I don't have anything else to say.
Ale jest ich więcej. Niestety nie jestem w stanie przytoczyć :mrgreen:
Nakręcił inaczej. Dla mnie w sposób doskonały. Różnimy się tym, że ja "inność" odbieram jako "inność". Ty widzisz nieudolność :neutral: Przykład na to, że ocena czegokolwiek jest tylko na tyle dobra na ile potrafimy wyzbyć się własnych uprzedzeń, bo skoro ja twierdzę inaczej niż Ty to znaczy, że albo mam rację w tym co napisałem linijkę wcześniej, albo jeden z nas jest idiotą :razz: A ja w tym momencie proponuję tego nie zgłębiać. Zwarnuje dupsko pierwszemu, który się zacznie wyzywać.
Zapraszam do prześcigania się w wyśmiewaniu tego co napisałem w jak najbardziej wysublimowany sposób. Zwycięzca odejdzie od stołu z nagrodą rzeczową w postaci wzwodu oraz niekłamanej satysfakcji :cool: W konkursie mile widziane rymowanki, pieśni ludowe oraz figury z wosku.
Co do tekstów, których OCZYWIŚCIE nie byłem w stanie przytoczyć:
- In the church, they say to forgive.
- Forgiveness is between them and God. It's myjob to arrange the meetieng.
Czy drugi:
- A man can be an artist... at anything - food, whatever. It depends on how good he is at it. Creasy's art is death. He's about to paint his masterpiece. I don't have anything else to say.
Ale jest ich więcej. Niestety nie jestem w stanie przytoczyć :mrgreen:
Crov napisał(a):Problem w tym, że tego się nie da oglądać. Skacze, błyska, mruga, cały czas przypominając, że mam doczynienia z filmem, który ktoś (umyślnie) źle nakręcił.
Nakręcił inaczej. Dla mnie w sposób doskonały. Różnimy się tym, że ja "inność" odbieram jako "inność". Ty widzisz nieudolność :neutral: Przykład na to, że ocena czegokolwiek jest tylko na tyle dobra na ile potrafimy wyzbyć się własnych uprzedzeń, bo skoro ja twierdzę inaczej niż Ty to znaczy, że albo mam rację w tym co napisałem linijkę wcześniej, albo jeden z nas jest idiotą :razz: A ja w tym momencie proponuję tego nie zgłębiać. Zwarnuje dupsko pierwszemu, który się zacznie wyzywać.
Zapraszam do prześcigania się w wyśmiewaniu tego co napisałem w jak najbardziej wysublimowany sposób. Zwycięzca odejdzie od stołu z nagrodą rzeczową w postaci wzwodu oraz niekłamanej satysfakcji :cool: W konkursie mile widziane rymowanki, pieśni ludowe oraz figury z wosku.
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott
05-03-2011, 14:23





