Podczas realizacji "Apocalypse Now!", kiedy wreszcie doszło do kręcenia scen z Marlonem Brando, ten pojawił się na planie pijany i grubszy o 40 funtów niż podczas uzgadniania udziału w filmie. Na domiar złego nie znał ani jednej linijki swojego tekstu i przyznał, że nie czytał literackiego pierwowzoru. Coppola wpadł w szał i groził samobójstwem (co mu się podczas kręcenia AN! często zdarzało). Odtwórca roli Kurtza wprawdzie nie schudł (dlatego operator starał się unikać pokazywania całej jego sylwetki), ale efekt przyniosły działania reżysera, który czytał Marlonowi na głos dzieło Conrada przez wiele dni...
01-08-2005, 08:44






