Już któryś raz to widzę, więc napiszę odnosząc siędo recenzji Fidela: pierwsza bitwa to raczej nie Paryż, małe ma to zresztą znaczenie, ale antagonistami nie są tam naziści! Toć to okopy, zeppeliny, cesarskie krzyże, strzelby z bagnetami, dwupłatowce(!), nawet na mapie widać flagę cesarskich Niemiec. Więc nie rozumiem czemu ludzie wyskakują z tymi nazistami :roll: .
"I rode a tank, held a general's rank, when the blitzkrieg raged, and the bodies stank."
26-03-2011, 12:01






