Phil napisał(a):A ma to jakiś związek z tym, że w galaktyce są miliony Jedi, a nie jeden?
Miliony Jedi my ass. Lucas pokazał tych jedi tak, że wypada wykonać tylko facepalm. Mam wrażenie, że jedynymi kumatymi rycerzami w NT są Obi Wan i Anakin (nie to, że powalają inteligencją, ale coś tam umieją), a reszta udowadnia swoją ignorancję nie zauważając Lorda Sith u swojego boku i wystawiając siebie na pewną śmierć na arenie w EII (Geonosis). I gdyby nie magiczny zwrot akcji, to wszyscy padliby trupem. Lol. I to się tyczy też pojedynków. Czy naprawdę trzeba udowadniać, że Jedi są tysiące aplikując co 10 minut walkę z użyciem lightsabera?
To co doceniałem i do czego przywiązałem się w trakcie oglądania ST (Miecz, zakon Jedi, Obi Wan, Luke, Moc, Spryt) Lucas obrócił w gówno.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
06-04-2011, 13:54






