No nic ja jednak pozwolę sobie mieć inne zdanie. Jestem typowym fanboyem "Star Wars". Ale nie mówię Stara Trylogia cacy, Nowa Trylogia be. Ja tam traktuję "Star Wars" jako jeden wielki 14-15-16 godzinny film. I jak na fana "Star Wars" czasami organizuję sobie maratony filmowe. I kiedyś zrobiłem mega maraton i oglądnąłem na raz całą Sagę od "Mrocznego widma" aż po "Powrót Jedi". I można mieć zastrzeżenia, ale mimo wszystko ta cała fabuła się świetnie trzyma kupy. Ta cała historia, ma sens, jest wciągająca i świetnie się ogląda to gotowe dzieło.
Niestety często też dostrzegam, że "Nowa Trylogia" podobnie jak "Indy IV" jest krytykowana tak dla zasady. Oczywiście i ja potrafię być krytyczny i jestem w stanie wymienić jakieś tam błędy, czy też nie zawsze dobre dialogi, ale też nie popadałbym w taką przesadę i twierdził, że byle kto by to lepiej wyreżyserował. Akurat kręcenie scen akcji też wymaga pewnych umiejętności.
Zaś "Zemstę Sithów" bardzo lubię. Nie tylko dlatego, że to ostatni film z serii na jakim byłem w kinie. Ale też dlatego, gdyż film doskonale łączy Nową Trylogię ze Starą sprawiając, że jak wcześniej wspominałem, powstaje jeden wielki film. I moim zdaniem bardzo dobry i jedyny w swoim rodzaju film, który już na zawsze pozostanie moim ulubiony filmem
mile: Pozwoliłem sobie tak z nadmiernym patosem zakończyć :wink:
Niestety często też dostrzegam, że "Nowa Trylogia" podobnie jak "Indy IV" jest krytykowana tak dla zasady. Oczywiście i ja potrafię być krytyczny i jestem w stanie wymienić jakieś tam błędy, czy też nie zawsze dobre dialogi, ale też nie popadałbym w taką przesadę i twierdził, że byle kto by to lepiej wyreżyserował. Akurat kręcenie scen akcji też wymaga pewnych umiejętności.
Zaś "Zemstę Sithów" bardzo lubię. Nie tylko dlatego, że to ostatni film z serii na jakim byłem w kinie. Ale też dlatego, gdyż film doskonale łączy Nową Trylogię ze Starą sprawiając, że jak wcześniej wspominałem, powstaje jeden wielki film. I moim zdaniem bardzo dobry i jedyny w swoim rodzaju film, który już na zawsze pozostanie moim ulubiony filmem
mile: Pozwoliłem sobie tak z nadmiernym patosem zakończyć :wink:
08-04-2011, 01:39





