To proszę bardzo możesz wymieniać :smile:
Jestem po prostu tylko przeciwnikiem demonizowania "The Dark Knighta". Nie wiem, ale miejscami wręcz odnoszę wrażenie, że modne i na topie jest jechać po tym filmie.
To takie trochę hipsterskie zachowanie w stylu, że fajnie jechać po "The Dark Knight", albo "cool" jest ogłaszać, że się nie widziało "Titanica" czy "Avatara".
Ja tam zaliczam się do tej masy, której "The Dark Knight" się podoba.
Jestem po prostu tylko przeciwnikiem demonizowania "The Dark Knighta". Nie wiem, ale miejscami wręcz odnoszę wrażenie, że modne i na topie jest jechać po tym filmie.
To takie trochę hipsterskie zachowanie w stylu, że fajnie jechać po "The Dark Knight", albo "cool" jest ogłaszać, że się nie widziało "Titanica" czy "Avatara".
Ja tam zaliczam się do tej masy, której "The Dark Knight" się podoba.
26-04-2011, 15:50





