Po kolejnym tygodniu z okładem wymówek, zwalania na Allegro (co niestety serwis potwierdził) i wszelkich innych pierdół, sprzedawca twierdzi, że Mortal Kombat dojdzie do mnie właśnie dziś.
Obstawiamy :)
EDIT: No cóż, nie doszło. Wytoczyłem spór transakcyjny, domagając się drugiej wysyłki kurierem, za którą nie będę płacić. Ma dojść jutro na mur-beton...
Obstawiamy :)
EDIT: No cóż, nie doszło. Wytoczyłem spór transakcyjny, domagając się drugiej wysyłki kurierem, za którą nie będę płacić. Ma dojść jutro na mur-beton...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
19-05-2011, 10:54





